bilboard_900x200

Wisłoka – Rzemieślnik 1:1 (1:0)

Autor: | Dodano: niedziela, 28 Sierpień, 2011


Remisem 1:1 zakończył się mecz Wisłoki z Rzemieślnikiem. Przed spotkaniem zdecydowanym faworytem byli goście dysponujący mocniejszym składem.

Po meczu pozostał niedosyt, bo Wisłoka mogła i powinna była wygrać ten mecz. Zabrakło skuteczności i jak to zwykle bywa w przypadku Rzemieślnika swoje przysłowiowe „3 grosze” dorzucił arbiter.

W 31 minucie prowadzenie dał nam Tomasz Barycza. Zdecydowanie wszedł w pole karne gości i strzałem w krótki róg pokonał bramkarza gości. Do przerwy prowadziliśmy 1:0.

Krótko po przerwie Rzemieślnik wyrównał. Dawid Bielatowicz nie upilnował Wojciecha Mędrka, który po dośrodkowaniu z pierwszej piłki pokonał w 46 minucie Flaszę.

Dalsza część meczu to lekka przewaga w polu doświadczonych graczy z Pilzna, jednak to Wisłoka miała więcej okazji na strzelenie bramek. Boli zwłaszcza decyzja sędziego, który po faulu Adamczaka w polu karnym odgwizdał przewinienie, ale cofnął akcję o kilka metrów i zamiast rzutu karnego zdecydował o rzucie wolnym sprzed linii pola karnego. Decyzja szokująca, ale nic nie można było na to poradzić.

Duży niedosyt pozostaje też po akcji Krzyśka Orzecha, który świetnie uciekł pod koniec meczu obrońcom Rzemieślnika i w sytuacji sam na sam nie potrafił rozstrzygnąć wyniku meczu. Mecz zakończył się podziałem punktów, który zapewne przed meczem nie byłby złym wynikiem, ale patrząc na przebieg spotkania szkoda, że nie zgarnęliśmy pełnej puli.

WISŁOKA: Flasza, Mikulski, Pyskaty, Bielatowicz, Zasowski (75. Augustyn), Orzech, Wolak, Kumah-Doe, Zięba (90. Tabor), Barycza, Adamczak (87. Lubiński).

Widzów: około 300.



Źródło: wisloka.webd.pl

Komentarze Facebook
Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Drukuj
  • PDF

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.