bilboard_900x200

Wisłoka Dębica – Pogoń Leżajsk

Autor: | Dodano: sobota, 30 Kwiecień, 2011


Kiedy w 6 minucie Mariusz Wolański ładnym strzałem głową umieścił piłkę w bramce gości tuż przy prawym słupku nikt nie spodziewał się, że będzie to jedyny gol na wagę 3 punktów. Broniąca się przed spadkiem Pogoń miała być łatwym rywalem do ogrania.

Stało się jednak inaczej. Goście z Leżajska pokazali się z całkiem dobrej strony. Chociaż przez cały mecz nie stworzyli sobie żadnej 100% okazji to byli aktywną drużyną grającą szybko i odważnie.

Nasi kontrowali grę przez cały mecz, ale im bliżej było końca tym bardziej nerwowo robiło się na Parkowej. W ulewnym deszczu doliczone 6 minut (mimo braku przerw w grze) podniosło ciśnienie fanom Wisłoki. Pogoń próbowała strzelić coś wrzucając piłkę w nasze pole karne na aferę licząc na łut szczęścia na śliskiej nawierzchni. Obrona Wisłoki i Grzesiek Flasza byli jednak czujni.

Czy można było uniknąć stresu w końcówce meczu? Zdecydowanie tak. Trzeba jednak umieć wykorzystywać dogodne okazje. W 39 minucie odważnie w pole karne gości przedarł się Dawid Bielatowicz. Piłka po jego strzale odbiła się od wewnętrznej strony słupka i kiedy wszyscy widzieli ją już w bramce odbiła się trafiając do rąk Kurosza.

W drugiej połowie Kamil Adamczak otrzymał świetne prostopadłe podanie i z 5 metrów mając przed sobą pustą bramkę nie trafił w … piłkę.

Niedługo później Tomek Barycza wyszedł sam na sam z bramkarzem Pogoni i zwlekał ze strzałem tak długo aż obrońcy gości odebrali mu piłkę.

Sporo ożywienia wniósł wprowadzony na boisko Kamil Zięba. W jednej z akcji wyłuskał piłkę atakując obrońcę Pogoni i wszedł w pole karne oddając strzał w długi słupek. Piłka minimalnie minęła bramkę. Nic nam nie chciało wejść dlatego trzeba było do końca walczyć z ambitną drużyną z Leżajska.

Podsumowując wygraliśmy całkowicie zasłużenie. Skromnie, ale do przodu. Pogoń za to odjechała do domu z pustym kontem zostawiając w Dębicy … dobre wrażenie.

Wisłoka: Flasza, Cichosz, Mikulski, Pyskaty, Bielatowicz, Michał Wolański, Mariusz Wolański, Wolak, Orzech (90. Augustyn), Barycza (70. Rokita), Adamczak (60. Zięba).

Sędziował: Mateusz Warzocha (jako główny) i Bartosz Bard, Grzegorz Pytko (jako liniowi).

Widzów: około 300.


www.wisloka.webd.pl

Komentarze Facebook
Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Drukuj
  • PDF

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.