bilboard_900x200

Antyterroryści zatrzymali zabójcę

Autor: | Dodano: wtorek, 23 Lipiec, 2013

policjaSzturm policjantów z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Rzeszowie zakończył się zatrzymaniem w niedzielę 21 lipca 2013 r. 60-letniego mężczyzny, który wcześniej śmiertelnie zranił nożem 26-letniego mieszkańca Przyborowa. Podejrzany o zabójstwo przebywa w policyjnym areszcie.

Do dnia dzisiejszego zakończyła się również wizja lokalna z udziałem podejrzanego o morderstwo w Przyborowie. 60-letni Grzegorz Ż. przyznał się do śmiertelnego dźgnięcia 26-letniego mężczyzny.

Te zdarzenia rozegrały się wczoraj późnym popołudniem w Przyborowie koło Dębicy. 60-letni mężczyzna po gwałtownej sprzeczce ugodził nożem w klatkę piersiową 26-letniego człowieka. Incydent rozegrał się opodal sklepu. Ciężko ranny zmarł mimo wysiłków lekarzy.

Sprawca zamknął się w swoim mieszkaniu na trzecim piętrze bloku. Nie podjął negocjacji z policjantami. Zapadła decyzja o siłowym wejściu do mieszkania. Po zabezpieczeniu okolicy do działań przystąpili policjanci z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Rzeszowie.

Podejrzany nie otworzył drzwi na polecenie policjantów. Antyterroryści wyważyli je i obezwładnili 60-letniego mężczyznę. Użyli paralizatora elektrycznego. Został osadzony w policyjnym areszcie. W mieszkaniu były trzy psy, żadne ze zwierząt nie ucierpiało. 60-letni Grzegorz Ż. był nietrzeźwy, miał 0,7 promila alkoholu w organizmie.

Trwa śledztwo w tej sprawie, prowadzi je dębicka Policja pod nadzorem prokuratury.

Jak relacjonuje Bernard Bruch dębicki prokurator 26 latek zaatakował 60-latka kiedy ten przewrócił jego kolegę. Grzegorz Ż. zeznawał, że zadał cios Rafałowi K., bo ten go zaatakował widząc swojego kolegę na ziemi. Teraz przesłuchamy tego młodego człowieka czy faktycznie został obalony przez starszego mężczyznę na ziemie czy może pobity przez 60-latka.

Całe zajście miało dynamiczny przebieg i będziemy chcieli ustalić jego szczegóły – dodaje prokurator. Mieszkańcy są wstrząśnięci tym co się stało. Jak mówią Grzegorz Ż. od lat ich terroryzował. Miał trzy wielkie psy, którymi straszył ludzi. Chodził z nożem, bagnetem, że aż strach było koło niego przechodzić. To straszne, ze dopiero taka tragedia musiała się zdarzyć, żeby się nim zajęli – mówią zdenerwowani.

Prokuratura ma przesłuchać świadków zajścia i czeka na wyniki sekcji zwłok młodego mężczyzny. Następnie zdecyduje czy złożyć wniosek o tymczasowe aresztowanie dla Grzegorza Ż.

Przypomnijmy do tragedii doszło wczoraj późnym popołudniem na działce nieopodal sklepu w Przyborowie. 60-letni mężczyzna ugodził kawałkiem drewna 26-latka, który mimo reanimacji zmarł w karetce pogotowia.

Informacja z 23 lipca 2013

Dziś po południu Sąd Rejonowy w Dębicy tymczasowo aresztował 60-letniego Grzegorza Ż., podejrzanego o zabójstwo 26-letniego mieszkańca Przyborowa. Dziś, na wniosek Policji i Prokuratury Rejonowej w Dębicy został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Grzegorz Ż. usłyszał zarzut zabójstwa Rafała K. na początku bliżej nieustalonym przedmiotem. Przypuszczaliśmy, ze był to nóż, ale w pierwszych zeznaniach 60-latek twierdził, że był to patyk. Było to mało prawdopodobne wiec przeprowadziliśmy oględziny miejsca morderstwa i wówczas Grzegorz Ż. przyznał, że był to nóż – relacjonuje prokurator Jacek Żak.

Narzędzie zbrodni jak i inne noże zostały zabezpieczone. Dzisiaj w Krakowie przeprowadzana jest sekcja zwłok 26-latka . Zapewne jeszcze dzisiaj sąd zdecyduje o tymczasowym areszcie dla 60-latka. Mężczyzna był już karany m.in. za narażenie mieszkańców na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, a także spowodowania przez jego psy obrażeń u kilku osób.

Źródło: RDN Małopolska i KWP Rzeszów
Komentarze Facebook
Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Drukuj
  • PDF

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.